Sprzątanie bez chemikaliów

ązane z chemią domowąCzęsto zdarza się, że nasze dziecko lub my sami nagle dostaniemy wysypki lub stanu zapalnego skóry. Powody mogą być różne od kosmetyków przez proszek do prania, aż do środków czystości. Dlatego warto pomyśleć

Sprzątanie bez chemikaliów Ekologiczne sprzątanie i to dobry i wracający trend, a nawet moda. Używanie chemii w domu, zwłaszcza przy dzieciach jest niebezpieczne. O środkach bez chemii.

Uczulenia związane z chemią domową

Często zdarza się, że nasze dziecko lub my sami nagle dostaniemy wysypki lub stanu zapalnego skóry. Powody mogą być różne od kosmetyków przez proszek do prania, aż do środków czystości. Dlatego warto pomyśleć wtedy o zastąpieniu chemii domowej środkami ekologicznymi lub nawet własnej roboty. Pomoże to nie tylko zmniejszyć ryzyko podrażnień, ale może przyczynić się do ogólnej poprawy stanu skóry i zdrowia domowników. Coraz częściej można na półkach sklepowych oraz w sklepach Internetowych produkty, które są bezpieczne i dla nas i dla środowiska. Co więcej nawet nie odbiegają cenowo od tych, które stosuję na dzień dzisiejszy większość Polaków.


Chemikalia domowe

Nadmiar chemii szkodzi ? o tym chyba wie każdy, jednak mało kto tak naprawdę coś z tym robi. Nadmiar używania fosforanów ułatwia rozprzestrzenianie się glona w wodzie, substancje zapachowe powodują podrażnienia skóry.

Przy używaniu współczesnej chemii domowej należy zachować środki ostrożności: gumowe rękawice to absolutna podstawa. Należy też pamiętać, aby każdą powierzchnię mytą chemikaliami dokładnie spłukać lub wytrzeć szmatką z wodą, aby nie pozostawić środka czyszczącego na powierzchni. Ma to szczególne znaczenie zwłaszcza przy posiadaniu małych dzieci.


Com może nam zaszkodzić

Co konkretnie może wywołać niepożądane efekty. Przede wszystkim chlor i substancje pochodne; są częstą przyczyna podrażnień. Oprócz tego mogą również wpłynąć na nasz układ nerwowy i spowodować jego uszkodzenie. Kolejną groźną substancją są fosforany odpowiadają również za podrażnienia. Odpowiadają też zintensyfikowany rozwój glonów w wodzie. Oczywiście jest jeszcze wiele innych substancji w środkach czystości. Choćby na przykład konserwanty. Myślę, że warto samemu pomyśleć czy warto płacić za coś co może się źle odbić na naszym zdrowiu.